To takie proste!
Przedszkole nr 43 w Rybniku
Strona głowna  /  Logopeda poleca
Logopeda poleca

 

Drodzy Rodzice!

  • Wasze dzieci znają już wiele głosek i liter. Różnica między nimi jest następująca: głoski wymawiamy i słyszymy, litery czytamy oraz zapisujemy. Jeśli Wasze dziecko jest gotowe do czytania i z radością sięga po książki, można wróżyć mu dobry start w szkole. Warto zachęcać je do czytania, najlepiej poprzez własny przykład oraz poprzez stworzenie swoistego rytuału wspólnego czytania. Zwracajcie uwagę na to, że inaczej głoskujemy, a inaczej literujemy. Czy różnica jest istotna? Jeśli przegłoskujemy dziecku „m-a-m-a”, jest w stanie usłyszeć słowo „mama”. Co powstanie z przeliterowania: „em-a-em-a”. Spotkałam się z zabawkami edukacyjnymi reklamowanymi jako te, które pomagają dzieciom wkroczyć w świat czytania i pisania. Jednak ich twórcy pomylili głoskowanie z literowaniem, przez co produkt nie spełnia oczekiwań kupujących. Do pisania liter przygotujecie dzieci, zapraszając je do rysowania szlaczków literopodobnych a później liter. Zachęcam do zabaw w głoskowanie, które wspomogą przedszkolaki w nauce czytania:

  • Sporządźcie wspólnie „przepis na zupę”, której składnikami będą przedmioty zawierające wybraną głoskę na początku, w środku albo na końcu wyrazów (np. sweter, pasta, nos). Nie ma znaczenia, czy wymyślamy rzeczy jadalne, czy też nie. Ważne, by występowała dana głoska.

  • Przeczytajcie dziecku listę zakupów, dzieląc wyrazy na głoski (np. „m-a-s-ł-o”, „p-r-o-sz-e-k”, „m-l-e-k-o”); poproście, by podało nazwę produktu. W języku polskim na końcu wyrazów nie występują głoski dźwięczne, dlatego właśnie prawidłowo wymawiamy – wbrew zapisowi – [chlep] a nie „chleb”, [jesz] a nie „jeż”, [mjut] a nie „miód” itd. Trzeba o tym pamiętać przy zabawach z głoskowaniem.

 

 

                                                         

 

Łamańce językowe

 

Szop pracz”

Wczoraj szop pracz duży

szelki prał w kałuży.

Patrzył przy tym bacznie,

czy już biegną czaple.

Bo czaple i szopy

gnają do roboty!

Lubią też szalenie

bąbelki i pianę, czyszczenie i pranie,

i wszelkie inne

porządkowanie!

Lubią pralnie, lubią szwalnie.

Piorą w balii albo w wannie.

Szumi rzeczka. Szop nad rzeczką

Odpoczywa, pije mleczko,

Bo był grzeczny – szop pracz duży,

Który szelki prał w kałuży.

 

 

 

 

Drodzy Rodzice!

  • Bardzo dobrym sposobem na wzbogacenie słownictwa Waszego dziecka jest np. zabawa w zadawanie zagadek. Na pytanie dziecka: Dokąd idziemy? – użyjcie podpowiedzi charakteryzującej to miejsce, osoby, które można tam spotkać, aktywności odpowiednie dla tego miejsca. Świetną zabawą może okazać się zamiana ról: może poprzez zagadki dowiecie się, co ma ochotę zjeść Wasze dziecko albo na jaki prezent urodzinowy liczy. Na początku może być trudno. Dzieci mają tendencję do zbyt szybkiego podawania odpowiedzi – wiedzą, o co chodzi, więc trudno im pojąć, że ktoś może nie wiedzieć, co mają na myśli. Ale trening czyni mistrza! Zagadki to zabawa rozwijająca nie tylko słownictwo, ale i myślenie, które jest z nim nierozerwalnie związane. Spróbujcie znaleźć „rodziny dla słów”. Załóżmy, że słowem-kluczem będzie „król”. Poproście dziecko o narysowanie go w centrum kartki (albo naklejcie obrazek). Wymyślcie jak najwięcej wyrazów, które kojarzą Wam się z królem: gdzie mieszka, jak się nazywają członkowie jego rodziny, jakie ma atrybuty, czym się zajmuje itp. Jeśli będziecie szukać „rodziny słów” dla sklepu spożywczego, znajdźcie określenia nie tylko dla znajdującego się tam asortymentu, ale i dla wyposażenia sklepu, ludzi, dla których powstał itp. Może Wasz przedszkolak interesuje się kosmosem, a może lubi sport – dzięki takiej zabawie możemy się zorientować, jak duży jest zasób jego słów, i przemycić nowe, których może jeszcze nie zna. Jest to też świetna okazja, by zachęcić go do poszerzania zainteresowań.

 

 

 

ĆWICZENIA ODDECHOWE:

  • wdech nosem (usta zamknięte ) i wydech ustami;

  • dmuchanie na płomień świecy, piłkę pingpongową, wiatraczek, przez rurkę do szklanki z wodą, itd.;

  • wdech nosem, przy wydechu sycz jak wąż (pamiętaj o języku za zębami!).

ĆWICZENIA WARG:

  • cmokanie;

  • parskanie;

  • wysuwanie i spłaszczanie warg złączonych wymawiając przy tym „i” oraz ,,u”

  • nadymanie policzków i przesuwanie powietrza z jednego policzka do drugiego;

  • uśmiech bez pokazywania zębów (rozciąganie warg).

ĆWICZENIA JĘZYKA:

  • przy otwartej buzi przesuwanie języka od jednego kącika ust, do drugiego;

  • liczenie zębów (dotykanie każdego zęba czubkiem języka) przy otwartej buzi;

  • mycie zębów (przesuwanie języka po zewnętrznej stronie górnych zębów) przy otwartej buzi;

ĆWICZENIA ARTYKULACYJNE:

  • powtarzanie głosek [s], [z], [c], [dz] w izolacji zwracając uwagę, by czubek języka był tuż za górnymi lub tuż za dolnymi zębami (nigdy między!) dokładnie na wprost złączonych górnych i dolnych jedynek;

  • powtarzanie sylab:

 

SA SE SO SU SY

ASA ESA OSA USA YSA

ASE ESE OSE USE YSE

ASO ESO OSO USO YSO

ASU ESU OSU USU YSU

ASY ESY OSY USY YSY

AS ES OS US YS

 

 

 

 

 

 

  • Obserwujcie sposób oddychania Waszych dzieci podczas snu, oglądania telewizji, słuchania bajek czy innych czynności, które nie wymagają mówienia. Powinny wdychać powietrze nosem (do płuc dostaje się wtedy oczyszczone i ogrzane powietrze) i tą samą drogą je wypuszczać. Wiele dzieci w wieku przedszkolnym oddycha przez usta, przez co wciąga w drogi oddechowe powietrze pełne różnych pyłków, alergenów, co sprzyja niekończącym się infekcjom kataralnym. Zachęcajcie swoje dzieci do oddychania przez nos. Bawcie się i ćwiczcie prawidłowy oddech, z krótką fazą wdechu i dłuższą – według potrzeb – fazą wydechu, na przykład tak: huśtanie maskotki – dziecko leży na plecach, na brzuchu kładziemy mu książkę, a na niej sadzamy maskotkę; przy wdechu (nosem) brzuch się uwypukla („gruby brzuch”), przy wydechu – brzuch opada („chudy brzuch”); dmuchanie baniek mydlanych – wdech nosem, wydmuchnięcie powietrza przez rurkę tak, by bańka dzięki precyzji i sile wydechu nie upadła na ziemię; wprawianie w ruch wiatraczków (kolorowych, różnej wielkości) – odpowiednie gospodarowanie wydychanym powietrzem, w zależności od rozmiaru wiatraczka, równe i powolne dmuchanie, by wiatraczek „tańczył” jak najdłużej. Dbajcie, by nosy dzieci były czyste, drożne, nauczcie prawidłowego wydmuchiwania zalegającej wydzieliny. Jakiekolwiek wątpliwości związane z anatomią migdałów podniebiennych konsultujcie z laryngologiem. Ich przerost może prowadzić nie tylko do nieprawidłowego oddychania, ale i problemów ze słuchem.

 

 

  • Być może dziadkowie, sąsiedzi, osoby, które na co dzień nie przebywają z Waszym dzieckiem, mówiły Wam, że jego wypowiedzi są dla nich niewyraźnie, niezrozumiałe. Komunikację może utrudniać nie tylko nieznajomość kontekstu wypowiedzi, ale także zbyt duże tempo wypowiedzi albo wady wymowy. Wpływając na poprawienie sposobu realizacji samogłosek przez dziecko, możemy zwiększyć wyrazistość jego wypowiedzi, dzięki czemu nie będzie miało trudności z osobistym przekazaniem dziadkom sugestii co do urodzinowego prezentu albo dokonaniem samodzielnego zakupu w sklepie osiedlowym. Zaproponujcie im zabawy: w przybyszów z dalekiej Samogłoskolandii – dziecko odgaduje nazwę przedmiotu znajdującego się w zasięgu wzroku, którą dorosły podaje, wymawiając z przesadną dokładnością wyłącznie samogłoski; „Jedzie pociąg, wiezie towar na literę…” pierwsza osoba wybiera początkową literę nazw towarów, które będą wypowiadane kolejno przez uczestników zabawy. Należy zwracać uwagę na poprawną artykulację samogłosek i starać się, aby nazwy towarów w pociągu się nie powtarzały. Niewątpliwą zaletą tych zabaw jest to, że możecie z nich korzystać w kuchni, w sklepie, słowem – wszędzie.

 

 

 

 

Łamańce językowe

 

 

“Poduszka”

Poduszka na twym łóżku poszewkę ma pluszową

Kwiatuszki i motylki masz tuż

nad swoją głową.

Poduszka na twym łóżku przyniesie ci sen szybki.

Będziesz w tym śnie szybować, potem pływać

jak rybki.

 

"Jerzy”

Pod pierzyną Jerzy leży.

Że jest chory nikt nie wierzy.

Żali się na bóle głowy,

że żołądek też niezdrowy.

Jeszcze rano był jak rzepka

( co jest od zdrowia krzepka).

Potem Jurka brudna rączka

niosła w buzię gruszkę, pączka.

Mama chłopca już żałuje,

lecz pan doktor igłą kłuje.

- Mój Jerzyku nigdy więcej

nie jedz, gdy masz brudne ręce.

 

 

 

Zachęcam do poszukiwań darmowych logopedycznych kart pracy, oraz codziennych ćwiczeń artykulacyjnych buzi i języka a także ćwiczeń oddechowych.

 

Podaje przykłady:

 


Ostatnia aktualizacja: 2020-04-06